Na tym końcowym filmie się rozryczałam:(
Bo Eddie oddał swoje moce, a Fabian jest z Marą:(
Aby obejrzeć to jeszcze raz kliknijcie tutaj <tutaj>
piątek, 25 kwietnia 2014
sobota, 19 kwietnia 2014
czwartek, 3 kwietnia 2014
Kolejny
Ota kolejny scenariusz z facebooka:
K.T. wróciła do domu.W salonie siedział Dreake,który
próbował zagadać do K.T,która przeszła obok,ale coś nie wyszło.Rozmowę,więc
zaczęła Mayah.
-Czemu tak za nią latasz?-spytała
-Co?Nie lattam.-odpowiedział przez chwilę zapatrzony jeszcze w cień K.T.
-Latasz.-odpowiedziała-Pomóc Ci?
-W czym?
Mayah nie odpowiedziała tylko spojrzałą na niego tymi swoim dużymi oczami.
-Okey..Zakłądam,że wiesz o co chodzi.
-Inaczej bym Ci tego nie proponowała,idioto.
-Uhh miła.
Mayah znowu spojrzała na niego,ale tym razem już oczami,które mówiły same za siebie 'lepiej nie zadzieraj'.
-No dobra.To co proponujesz?
-Mogę Cię z nią zeswatać.-powiedziała.
-Hahahah skąd taka myśl?
-Serio?Jeszcze Ci nie przeszło?
-No dobra.
-Super.-powiedziała i wyszła
-Mayah!-krzyknął za nią Dreake
-No?
-NA serio to dla mnie zrobisz?
-Mogę.
-Dzięki...Na prawdę.
Mayah uciekła na górę,ale tylko chwilę tam posiedziała.Przyszła po nia Nina.Razem poszły do szkoły gdzie odbyło się spotkanie Sibuny.Głównym celem było wejście do pomieszczenia,w któym podobno Sibuna miała umieścić berło.
-No dobra,Fabian masz części?-spytała Nina
-Mam.-powiedział
Sibuna wyjęła je i próbowała włożyć je do dziur,lecz im się to nie udało.Żadne nie pasowało.
-Ej,spójrzcie!-powiedziała Nina wskazując na wystający,coś jakby ogonek.
Pociągnęła,a z tyło wypadła nieco chudsza,kolejna część.
-Wow.-co chiwlę powtarzała Mayah,na co Patricii robiło się coraz gorzej.
Sibuna podniosła część,któa pasowała do dziury.
-Hej,tu jeszcze coś leży.-powiedziała podnosząc jakiś papierek.
-Kolejna zagadka.-powiedziała Nina.
-"krok w przód czy w tył nieczego nie zmieni.Żeby dostać nagrodę Ci należną,powalczyć musisz z ptakiem czarnym jak smoła."-przeczytał Fabian
-O co chodzi?-spytała Mayah
-Nie wiem.-odpowiedziałą Nina
-Na razie proponuję wrócić.-odezwała się Amber
-Właśnie.Jak nas Sweet zobaczy.-powiedziała K.T.
-No dobra.Sibuna!-powiedziałą Nina
-Sibuna-odpowiedzieli wszyscy bez Mayah
-Że co?-spytał
-Póniej Ci wyjaśnimy.-odpowiedziała Nina
-Czemu tak za nią latasz?-spytała
-Co?Nie lattam.-odpowiedział przez chwilę zapatrzony jeszcze w cień K.T.
-Latasz.-odpowiedziała-Pomóc Ci?
-W czym?
Mayah nie odpowiedziała tylko spojrzałą na niego tymi swoim dużymi oczami.
-Okey..Zakłądam,że wiesz o co chodzi.
-Inaczej bym Ci tego nie proponowała,idioto.
-Uhh miła.
Mayah znowu spojrzała na niego,ale tym razem już oczami,które mówiły same za siebie 'lepiej nie zadzieraj'.
-No dobra.To co proponujesz?
-Mogę Cię z nią zeswatać.-powiedziała.
-Hahahah skąd taka myśl?
-Serio?Jeszcze Ci nie przeszło?
-No dobra.
-Super.-powiedziała i wyszła
-Mayah!-krzyknął za nią Dreake
-No?
-NA serio to dla mnie zrobisz?
-Mogę.
-Dzięki...Na prawdę.
Mayah uciekła na górę,ale tylko chwilę tam posiedziała.Przyszła po nia Nina.Razem poszły do szkoły gdzie odbyło się spotkanie Sibuny.Głównym celem było wejście do pomieszczenia,w któym podobno Sibuna miała umieścić berło.
-No dobra,Fabian masz części?-spytała Nina
-Mam.-powiedział
Sibuna wyjęła je i próbowała włożyć je do dziur,lecz im się to nie udało.Żadne nie pasowało.
-Ej,spójrzcie!-powiedziała Nina wskazując na wystający,coś jakby ogonek.
Pociągnęła,a z tyło wypadła nieco chudsza,kolejna część.
-Wow.-co chiwlę powtarzała Mayah,na co Patricii robiło się coraz gorzej.
Sibuna podniosła część,któa pasowała do dziury.
-Hej,tu jeszcze coś leży.-powiedziała podnosząc jakiś papierek.
-Kolejna zagadka.-powiedziała Nina.
-"krok w przód czy w tył nieczego nie zmieni.Żeby dostać nagrodę Ci należną,powalczyć musisz z ptakiem czarnym jak smoła."-przeczytał Fabian
-O co chodzi?-spytała Mayah
-Nie wiem.-odpowiedziałą Nina
-Na razie proponuję wrócić.-odezwała się Amber
-Właśnie.Jak nas Sweet zobaczy.-powiedziała K.T.
-No dobra.Sibuna!-powiedziałą Nina
-Sibuna-odpowiedzieli wszyscy bez Mayah
-Że co?-spytał
-Póniej Ci wyjaśnimy.-odpowiedziała Nina
Dużo, ale warto przeczytać, bo fajny:)
Przepraszam;(
Nie wiem już, co mam robić jak tda się skończyło.
Nie wiem może porobię adminki lub kolarze???
POMOCY!!! Dajcie jakieś pomysły!
Sibuna!
Nie wiem może porobię adminki lub kolarze???
POMOCY!!! Dajcie jakieś pomysły!
Sibuna!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)









